poniedziałek, 3 marca 2014

Od Róży: Ty się już o to nie martw

-Moja droga nie martw się o takie rzeczy.
-Naprawdę?-spytała nie pewnie.
-No halo! To w końcu mój brat!
-Masz rację...
-Wiem że mam doradzę ci jak uwieść mojego brata.
-Serio to zrobisz?-spytała odrobinkę pewniej.
-Nawet nie wiesz ile czekałam aż jakaś wilczyca go polubi.Więc pomogę ci.
-Naprawdę tyle czekałaś?-zapytała.
-Moja droga ty się o to już nie martw,zostaw to mnie jeszcze zrobię tak że będzie się ślinił na twój widok i rumienił jak będzie z tobą rozmawiał.
-Aż tak mi pomożesz?
-Przejdźmy od słów do czynów i weźmy się do roboty!
-Dobrze.
-Jak coś wiem kiedy chodzi o władzę,a kiedy się zakochasz.
-Okej.
Zabrałyśmy się do roboty.Nauczyłam Tamy kilku gestów,słów i innych tego typu rzeczy które jej pomogą.
-Dobra czas na wasze spotkanie!

Tamy jesteś na to gotowa?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz