Od Shade: Stado jeleni podejmuje za mnie decyzje
Przechadzałam się właśnie po terenach watahy. Chadzałam sobie cudownym laskiem. Nagle znikąd pojawiło mi się przed noskiem rozdroże. Jedna ścieżynka prowadziła głębiej w las a druga w pole. Zastanawiałam się którą ścieżynką pójść. Po jakiejś chwili usłyszałam dziwne dudnienie. Ziemia zaczęła drżeć. Popatrzyłam w bok. Z lasu prosto na mnie biegło stado spłoszonych jeleni.
Już nie musiałam się zastanawiać gdzie iść. Pobiegłam w pole, byleby tylko nie zostać stratowana. Jelenie jednak uparcie biegły akurat tam gdzie ja. W końcu zauważyłam kłodę drzewa przede mną. Ukryłam się za nią. Jelenie omijały przeszkodę. Niektóre przeskakiwały tuż nad moją głową. Gdy stado przebiegło poczułam gigantyczną ulgę.
-Dokąd ten świat zmierza...- powiedziałam sama do siebie.- Jelenie podejmują za mnie decyzje...
Zawróciłam w stronę lasu...Ale lasku nie było. Byłam na jakiejś pustej przestrzeni, zupełnie sama. Tylko trawa i jakieś krzaczki. Zajęta szarżującymi jeleniami nawet nie widziałam gdzie biegnę. Zgubiłam się, a nawet nie znam terenów watahy.
Jak ja teraz wrócę?
Rozglądałam się dookoła szukając jakiejś charakterystycznej rzeczy. Przypomniałam sobie, że z mojej jaskini widać piękną górę. Zza niej zawsze wychodziło rano słońce, a więc musiała być na wschodzie. Teraz widziałam tę górę...ale słońce właśnie zachodziło na lewo od niej. Góra znajdowała się więc na północ ode mnie.
-Hmm...-zastanowiłam się.- Skoro Wataha jest na zachód od tej góry...to znaczy że muszę iść...TAM!- sama sobie pokazałam łapą kierunek na północno-zachodni.
Nie ma co zwlekać. Ruszyłam w tamtą stronę. Drogę urozmaicało mi tylko czerwone światło zachodzącego słońca.
CDN
piątek, 28 lutego 2014
czwartek, 27 lutego 2014
Od Róży: Nowy...znowu...
Siedziałam w spiżarni i przeliczałam zapasy gdy z lasu usłyszałam hałas.Najwyraźniej ktoś zdenerwował niedźwiedzia.Pobiegłam w tamtą stronę i miałam racje jakiś wariat bił się z miśkiem.
-No nie mogę co ty wyprawiasz!
-Ratuje sobie życie a jak myślisz?
-Poczekaj pokaże ci jak to się robi!
Skoczyłam na kark niedźwiedzia i tym samym powaliłam go na ziemie.Wilk zaczął się zbierać by zabić tego miśka.
-Co ty niby robisz?
-A jak myślisz?
-Zostaw mi tego miśka.Jasne?
-Czemu niby?
-Dałeś mu życie?
-Nie,a co?
-To jakim prawem go zabijasz?
-Masz racje.
-Choć za mną.
-Dobra-powiedział trochę zdenerwowany.
Zaprowadziłam go do Warrior'a który rozmawiał z jakąś wilczycą.Nie chciałam mu przeszkadzać więc...
-Jak się nazywasz?
-Picallo,a ty?
-Jestem Róża,a ten tam to mój brat.Nazywa się Warrior.
Kiedy skończył przedstawiłam mu wilczura a on mi wilczycę z którą rozmawiał.Właśnie dołączyła do watahy.
-Picallo może dołączysz do watahy?
-Niech ci będzie.
Ktoś chce coś dodać?
Siedziałam w spiżarni i przeliczałam zapasy gdy z lasu usłyszałam hałas.Najwyraźniej ktoś zdenerwował niedźwiedzia.Pobiegłam w tamtą stronę i miałam racje jakiś wariat bił się z miśkiem.
-No nie mogę co ty wyprawiasz!
-Ratuje sobie życie a jak myślisz?
-Poczekaj pokaże ci jak to się robi!
Skoczyłam na kark niedźwiedzia i tym samym powaliłam go na ziemie.Wilk zaczął się zbierać by zabić tego miśka.
-Co ty niby robisz?
-A jak myślisz?
-Zostaw mi tego miśka.Jasne?
-Czemu niby?
-Dałeś mu życie?
-Nie,a co?
-To jakim prawem go zabijasz?
-Masz racje.
-Choć za mną.
-Dobra-powiedział trochę zdenerwowany.
Zaprowadziłam go do Warrior'a który rozmawiał z jakąś wilczycą.Nie chciałam mu przeszkadzać więc...
-Jak się nazywasz?
-Picallo,a ty?
-Jestem Róża,a ten tam to mój brat.Nazywa się Warrior.
Kiedy skończył przedstawiłam mu wilczura a on mi wilczycę z którą rozmawiał.Właśnie dołączyła do watahy.
-Picallo może dołączysz do watahy?
-Niech ci będzie.
Ktoś chce coś dodać?
Profil wilczycy Tamany
Imię: Tamany (dla przyjaciół Tamy)
Wiek: 2 lata
Płeć: samica
Charakter: Zabawna i urocza wilczyca. Jest oddaną przyjaciółką i wierną wilczycą. Kocha towarzystwo przyrody i zwierząt. Umie się dogadać z każdym. Romantyczka. Lubi pocieszać innych
Partner: Jest zakochana w Warriorze...ale sądzi że nie ma szans
Historia: Uratowała się przed kataklizmem gdy miała rok. Przetrwała tylko garstka jej watahy. Wszyscy się rozdzielili z powodu częstych kłótni. Dorastała sama. Kiedyś spotkała nad jeziorem Warriora. Ten zaprosił ją do watahy.
Rodzina: Siostra Zecora. Liczy że kiedyś ją odnajdzie.
Szczeniaki: Brak
Ranga: Starszy mag (liczy że kiedyś zostanie Szamanem)
Pozycja: Omega
Żywioł: woda, wiatr, kryształ
Umiejętności: umie gadać ze zwierzętami, tworzy różne iluzje, umie wyczuć jak czuje się siedzący obok niej wilk lub inne zwierze
Właściciel: Hano-werka-123
Od Shade: Wataha...?
Skłoniłam się żartobliwie.
-No to witam szanownego alfę. Mam coś zrobić?
Warrior popatrzył na mnie pytająco.
-No jakieś wyzwanie!- wyjaśniłam.- Żeby dowieść że się nadaję. No to co mam zrobić? Walczyć z trollem? A może z chimerą?
Wilk zaśmiał się.
-Nic nie musisz robić. Pozostaje jednak kwestia jaką będziesz mieć rangę. Co umiesz robić najlepiej?
Zastanowiłam się.
-Chyba ładnie śpiewam- odparłam po chwili.- Można tu zostać śpiewakiem?
-Pewnie- zgodził się Warrior.
Warrior, coś dodasz?
Skłoniłam się żartobliwie.
-No to witam szanownego alfę. Mam coś zrobić?
Warrior popatrzył na mnie pytająco.
-No jakieś wyzwanie!- wyjaśniłam.- Żeby dowieść że się nadaję. No to co mam zrobić? Walczyć z trollem? A może z chimerą?
Wilk zaśmiał się.
-Nic nie musisz robić. Pozostaje jednak kwestia jaką będziesz mieć rangę. Co umiesz robić najlepiej?
Zastanowiłam się.
-Chyba ładnie śpiewam- odparłam po chwili.- Można tu zostać śpiewakiem?
-Pewnie- zgodził się Warrior.
Warrior, coś dodasz?
Profil wilka Picallo
Imię: Picallo
Wiek: 3 lata
Płeć: samiec
Charakter: To zabawny i pomysłowy basior. Uwielbia dobrą zabawę i towarzystwo innych wilków. Jest romantykiem ale nie podrywa wilczyc. Często determinacja przewyższa zdrowy rozsądek. Ogólnie jest lojalny i oddany ale czasami miewa buntowniczy nastrój.
Partner: Czeka aż jakaś wilczyca zrobi pierwszy krok (szuka odważnej i śmiałej partnerki)
Historia: Nic niezwykłego. Uratował się od bycia alfą w poprzedniej watasze. Wielu to ciekawi ale nie jego. Wolał być wolny od trosk takiego rozmiaru. Trafił tu niedługo potem. Miał nieszczęście walczyć z dorosłym niedźwiedziem. Róża usłyszała hałas i go znalazła.
Rodzina: Nie tęskni za nią
Szczeniaki: brak
Ranga: Obrońca
Pozycja: Omega
Żywioł: Ogień, magma
Umiejętności: Może roztopić wszystko, umie rozgrzać swoją skórę dzięki czemu może oparzyć przeciwnika, gdy się mocno skupi potrafi zionąć ogniem, jest odporny na ciepło i ogień
Właściciel: itita
środa, 26 lutego 2014
Od Warrior'a: Pierwszy wilk
Siedziałem w mojej jaskini gdy nagle wtargnęła do niej moja siostra,w sumienie dziwiłoby mnie to gdby nie to że przyprowadziła ze sobą wilczycę...
-Bienvenido lobo*-Powitałem ją.
-Witaj-odpowiedziała mi wilczyca.
-Co cię do nas sprowadza?-zapytałem.
-Nie wiele-powiedziała.
-Więc może dołączysz do naszej watahy?-ponownie zapytałem wilczyce.
-No nie wiem...-odpowiedziała z nie pewnością.
-Tu każdy jest mile widziany-powiedziałem.
-W takim razie tak-powiedziała pewniej.
-Jak się nazywasz?-zapytała Róża.
-Jestem Shade.A wy?-spytała.
-Ja jestem Róża,a to mój brat Warrior-przedstawiła nas moja siostra.
Shade chcesz coś dodać?
*Bienvenido lobo-Z Hiszpańskiego "Witaj wilku"
Siedziałem w mojej jaskini gdy nagle wtargnęła do niej moja siostra,w sumienie dziwiłoby mnie to gdby nie to że przyprowadziła ze sobą wilczycę...
-Bienvenido lobo*-Powitałem ją.
-Witaj-odpowiedziała mi wilczyca.
-Co cię do nas sprowadza?-zapytałem.
-Nie wiele-powiedziała.
-Więc może dołączysz do naszej watahy?-ponownie zapytałem wilczyce.
-No nie wiem...-odpowiedziała z nie pewnością.
-Tu każdy jest mile widziany-powiedziałem.
-W takim razie tak-powiedziała pewniej.
-Jak się nazywasz?-zapytała Róża.
-Jestem Shade.A wy?-spytała.
-Ja jestem Róża,a to mój brat Warrior-przedstawiła nas moja siostra.
Shade chcesz coś dodać?
*Bienvenido lobo-Z Hiszpańskiego "Witaj wilku"
Profil wilczycy Shade
Imię: Shade
Wiek: 2 lata
Płeć: samica
Charakter: Jest zabawna i pomysłowa. Uwielbia towarzystwo innych wilków. Czasem przez swoją wścibskość potrafi doprowadzić do szału. Jeśli coś ją zaciekawi, nie odpuści dopóki nie rozwieje swoich wątpliwości. To optymistka choć miewa smutne rozmyślania częściej niż zwykle. Gdy ktoś ją uraża ukrywa obrazę pod ironicznym uśmiechem i ignoruje tępaka. To wierna i oddana wilczyca. Wydaje się być raczej wylewna niż skryta ale jest na odwrót. Rzadko wpada w złość (prędzej to ktoś nie wytrzyma próbując ją sprowokować). Woli używać sprytu niż siły. Uwielbia gadać i często trajkota jak nienormalna dopóki ktoś jej nie upomni.
Partner: Większość basiorów traktuje ją niepoważnie, więc zniechęciła się do chłopców
Historia: Jej całe dzieciństwo zajmowały samotne zabawy z wyimaginowanymi przyjaciółmi. Rodzice martwili się o jej psychikę (częściowo mieli rację) i starali się przekonać wilczycę do poznawania innych wilków. Odnieśli pyrrusowe zwycięstwo. Owszem, Shade zaczęła gadać z innymi i rodzice sądzili że szybko znajdzie PRAWDZIWYCH znajomych. Ale rówieśnicy wilczycy szybko zniechęcili się do "tej dziwaczki". Inność Shade niektórych po prostu przerażała. Więc gdy wilczyca miała rok uciekła z domu i przez kilka miesięcy włóczyła się po świecie. Dotarła tu w swoje drugie urodziny.
Rodzina: Po co sobie strzępić język?
Szczeniaki: Brak i raczej nie widzi siebie w roli matki
Ranga: Śpiewak
Pozycja: Delta
Żywioł: Woda, wiatr
Umiejętności: Wywołuje na krótki czas deszcz, całkiem dobrze włada wiatrem i wodą, rozumie każdy język i potrafi każdym mówić i pisać
Właściciel: Tola 1 0 2
wtorek, 25 lutego 2014
Profil wilczycy Róży

Imię:Róża
Wiek:3 lata
Płeć:samica
Charakter:Raczej dobra, uparta, spokojna, uczynna, poważna(zwykle), do każdego podchodzi inaczej, trudno zdobyć jej
szacunek, nie jest złośliwa, rzadko jest romantyczką.
Partner: szuka
Historia:Brat,alfa no i chyba wszystko jasne.
Rodzina: Brat Warrior
Szczeniaki: Brak
Ranga:Dowódca łowców
Żywioł: Wszystkie
Umiejętności: Serio mam wszystkie żywioły i mam to pisać.
Właściciel: wilczyca2678
Profil wilka Warrior'a
Imię:Warrior
Wiek:3 lata
Płeć:samiec
Charakter: Przyjazny(na ogół),poważny,umie się dogadać,nie łatwo ulega,chętnie pomaga siostrze,Nie gardzi nikim nawet wrogiem,zawsze myśli o dobrze watahy,zabawny,czasami romantyk.
Partner: szuka
Historia: Założył watahę.
Rodzina: Siostra Róża.
Szczeniaki: brak
Ranga: Generał
Pozycja: Alfa
Żywioł: Wszystkie
Umiejętności: Wszystkie żywioły...Rozpisał bym się bardziej niż w opowiadaniu.
Właściciel: Szaman240
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)